K±cik Kibica
Menu Główne
Składy
Archiwum Składów
Kadry na Mundiale
Kadry na Turnieje
Liga Mistrzów
Serwis
Statystyki
Artykuły > Serwis > Co nieco o zwyczajach zawodników


Co nieco o zwyczajach zawodników.

Czy zastanawiali¶cie się kiedy¶, jakie zwyczaje maj± zawodnicy? A może sami wi±żecie sobie wst±żeczki, wsadzacie pióra w getry, czy… farbujecie włosy na zielono przed spotkaniami w swoich okręgówkach, A, czy tam B klasach?
Oczywi¶cie nie zamierzam opisywać parodystów typu Sasin, czy Ćwielong. Mowa o poważnych piłkarzach w… do¶ć poważnym artykule.

Efetobore Sodje jakiej¶ specjalnej kariery nie zrobił. Fakt, pojechał na Mundial do Azji, ale wła¶ciwie poza tym, to… prezentował się niezbyt okazale. Zanim zagrał w reprze obijał się po Stevenage Borough, Luton, czy Colchester. ‘Bandana Man’ pierwsze powołanie do kadry Super Orłów otrzymał w 2000 roku, a wcze¶niej Babangidę, Adepoju i Petera Rufaia ogl±dał na odbiornikach telewizyjnych. Ksywa zreszt± nieprzypadkowa. Przed Mundialem ku zaskoczeniu sztabu szkoleniowego i fanów popularny Efe postanowił… nie rozstawać się z bandam±. Tłumaczył, że dostał j± od mamy i nie potrafi się z ni± rozstać. To jego talizman. Festus Onigbinde był zaszokowany i tłumaczył, broni±c Efe, że w dzieciństwie sam wrzucał sobie w spodenki zęby i inne tajemnicze amulety. Rozumiecie… zaskoczyć jakiego¶ pół-trenera z Modakeke? Sodje na stałe zapisał się w historii, chociaż… takich przypadków jest więcej.



Powyżej ekskluzywne uczesanie ekscentrycznego Efetobore.

Wracaj±c do Mundialu 2002, to może warto przypomnieć Magnusa Hedmana. Nie, nie chodzi mi o to, że fotografował się z cyckami żony, ani o jego pseudoparady w Oicie z Senegalem. Hedman tuż po Euro 2000 postanowił… nie pić alkoholu. Wierzycie w to, że nigdy nie zamoczył ust w szwedzkim Absolucie? Sam pomysł dziwny, zreszt± chyba szczę¶cia nie przyniósł. Pogromc± okazał się niejaki Henri Camara, graj±cy pierwsze skrzypce w sponsorowanym przez pasztety Sedan. Camara wraz z Colym, Makhtarem Ndiaye i innymi kolegami postanowili sobie… obwi±zywać kostki wst±żeczkami! Miało to ich uskrzydlać, dawać wieczn± moc. Ponoć pomysł pochodził od jakiego¶ szamana z Ziguinchor, który chciał uzdrowić senegalski futbol po kompromitacji w eliminacjach do Coupe du Monde 98. Paradoksalnie wst±żeczki pomogły, choć według mnie Afrykanie trafili po prostu z form±.

Prawdziwym hitem jednak jest Felix Halfon. Może zacznijmy od tego, że nie tak dawno został zapuszkowany i wyszedł ze względu na dobre zachowanie. Poszło o przemyt koki. Co ciekawe po wyj¶ciu zza krat Halfon grywał w Rishon LeZion, czy w Bat Yam. Wsławił się autobiografi±, w której pisał, że zawsze jak szykował się na mecz, to… wrzucał sobie gumki w getry. Nie raz, nie dwa skorzystał, a szczególnie mile wspominał spotkanie z czerwca 1993, kiedy to Izrael wtopił 0-5 ze Szwedami. W przerwie meczu na Rasundzie zaprosił do szatni szwedzk± kibickę i zabawili się na szybko, zamykaj±c się pod prysznicami. Dla Halfona nie był to jedyny pozytyw eliminacji. Mało kto pamięta, że w Paryżu wraz z kolegami pokonał ekipę Zizou 3-2 i dzięki temu na Mundial pojechali Bułgarzy.



Felix Halfon upodobał sobie gumy i to - bynajmniej - nie Orbity.

Oczywi¶cie mógłbym pisać o Robbie Keane, Mirku Klose i ich saltach po bramkach, ale tutaj poczytacie o samych nieszablonowych zdarzeniach. Pamiętacie Bartheza i Blanca? Ich zachowania z pewno¶ci± doskonale rozumie były gwiazdor Gaziantepsporu – Erhan Albayrak, który kilkakrotnie w Niemczech został przyłapany na całusach z kolegami. Gdy za pierwszym widziano go w niezręcznej sytuacji – tłumaczył się, że to wina stresu. Za drugim razem został sfotografowany z Wichniarkiem i tym razem lito¶ci nie było. Oble¶ne i przykre, prawda?

¦wiatowa publika wielokrotnie jedzie po Cristiano Ronaldo. Ma on swoich fanów i… antyfanów, ale czy taki Predrag Mijatović był mniej wyżelowany? Co do fryzur, to warci do zapamiętania s± Grzesiu Szamotulski, Valderrama, Alexi Lalas, Clint Mathis, czy Sasa Curcić. Kojarzycie Jana Duricę? Wraz z kumplami założył się, że jak Słowacy wyjd± z grupy w 2010, to dziabnie sobie irokeza. Słowa dotrzymał, choć taki do¶ć… drewniany grajek dziwnie wygl±dał w takiej nonszalanckiej fryzurze. Jeszcze lepszy był Rigobert Song, który pod koniec lat 90 występował w różnych kolorach… butów! Choćby w meczu w Nantes, gdzie Kamerun grał z Chile. Jeden but był żółty, drugi… czerwony. Domy¶lacie się, że Song dostał kartki w takich samych kolorach?
Song na stare lata odzwyczaił się od kolorów, natomiast Ljuboi z Legii 'co¶' z młodych lat zostało do dzi¶. Gdy szalał w Strasbourgu założył się z Habibem Beye, że jak strzeli gola w jednym ze spotkań L1, to zrobi sobie taki pasek na głowie i będzie go miał do końca kariery! Póki co, słowa dotrzymuje.



Poczciwy Rigobert nie omieszkał sobie również farbować włosy w kolorze blond.

Co do fryzur to do¶ć finezyjny styl zapocz±tkował David Seaman. Spinał sobie włosy w kucyka, co wygl±dało do¶ć dziwnie jak na brytyjskiego golkipera. PóĽniejszy trend wykorzystwał także Teddy Bertin, Siergiej Owczinnikow czy Patrick Goots.



Patrick Goots cenił sobie fryzury a la macho - moda na popularnego kucyka przypadała w latach 70-tych i 80-tych, ale woleliby¶cie nie wiedzieć w jakiej branży.

Jak widzicie, przykładów nietypowych zachowań było wiele. Je¶li wam przychodz± na my¶l inni zawodnicy, to dajcie znać w komentarzach.

Maciej Nędzi

© 2005-13 www.sklady.hostmix.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

engine powered by jPORTAL 2